Strona główna
Powołanie
Porozmawiaj
Spotkanie z ...
Jednym słowem
Drzwi Otwarte
Krużganek zakonny
Śladami świętych
Moja modlitwa
Listy od Was
Warto przeczytać
Galeria Foto

-- Partnerzy portalu --

Wydawnictwo Sióstr Loretanek

Żywa Wiara

Misyjne Drogi

-- Polecamy --

Oaza - Ko¶ciół Domowy












Karolina

 Śladami Świętych


Wszystkie te szczegóły odkrywali ci, którzy z powagą i czcią obmywali ciało zamordowanej. Reszta zebranych, rodzina, sąsiedzi, klęcząc na podwórzu z zapalonymi gromnicami, odmawiała różaniec. Wszyscy mieli świadomość, że uczestniczą w jakimś misterium, którego nie we wszystkim są w stanie pojąć.

Gdy ukończono obmywanie zwłok i ubrano je do trumny, akuszerka Rozalia Łazarz, przez drzwi oznajmiła zebranym: Nietknięta, widać, że się broniła przed żołnierzem, nietknięta dziewczyna. Rodzicom spadł z serca kamień, bo chociaż wiedzieli, że życia córce nic nie zwróci, jednak wieść, że uratowała swoją dziewczęcą godność, podziałała na nich jak balsam. Osoby zajęte ostatnią posługą wobec ciała Karoliny, do których dołączyła jeszcze matka i wuj Franciszek Borzęcki, zostali powołani do stwierdzenia niewinności zabitej wobec proboszcza, który zajął się z całą powagą zebraniem wszystkich zeznań o życiu i śmierci swojej młodziutkiej parafianki. Miał poczucie, że dotyka sprawy największego wymiaru: świętości i męczeństwa.

To było nie tylko jego odczucie. Gdy się rozeszła wieść, że droga wszystkim Karolcia wolała umrzeć, niż utracić czystość, od razu jej postać przybrała w oczach ludzkich znamion świętości. Dotychczas jedna nich, członek wiejskiej społeczności, wyrosła teraz na wyżyny bohaterstwa w umiłowaniu Boga i Jego prawa. Zdumiewało to, że w ciągu zaledwie 16-tu lat życia, chodząc twardo po ziemi swymi pracowitymi nogami, równocześnie głową i sercem sięgała nieba.

To były refleksje, które towarzyszyły dwutysięcznej rzeszy, która odprowadzała jasną, sosnową trumnę Karolci na cmentarz 6 grudnia 1914 roku. Zdumiewało uczestnictwo wielu żołnierzy rosyjskich. Sprawcy zabójstwa nie odnaleziono. Modlono się za Karolcię i do niej, prosząc o wstawiennictwo u Boga, którego musiała już widzieć, skoro Chrystus obiecał to ludziom czystego serca. A ona zaniosła przed Boży tron nie tylko swoje czyste serce ale i palmę męczeństwa.

<<  >>

 

Co o tym myślisz?

Masz pytania?
Chcesz porozmawiać?
Zobacz tu... 

Komentarze:

Piszę do 14 letniej Agnieszki i 15 Patrycji. Dziewczyny jeżeli jest w was silne pragnienie pójścia za Jezusem to zgodnie ze słowami Pisma Świętego:"Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie, wszystko badajcie, a co szlachetne zachowujcie." Gdy Jezus powołał Apostołów to Oni NATYCHMIAST zostawili wszystko i poszli za Nim. Dobry Bóg nie daje pragnień niemożliwych do zrealizowania- mawiała święta Tereska od Dzieciątka Jezus. A może Wy jesteście powołane by iść w ślady św. Tereski. Ona wstąpiła do klasztoru w wieku 15 lat po uprzedniej prośbie skierowanej do biskupa. Życzę Wam by Wasza Miłość do Jezusa spełniła się.

Agnieszka, 2011-12-09

Bł. Karolina jest moją patronką od Sakramentu bierzmowania. Nie mogłam wybrać innej patronki. choć nie mogę i nie mam prawa porównywać siebie bo Niej. Wiem co czuła broniąc swej czystości ale była silna i wygrała. Mnie tej siły zabrakło :'(

, 2011-11-29

Moja Patronko... módl się za mną o podjęcie właściwej decyzji.

Karolina, 2011-08-26

Moja ulubiona błogosławiona, często się modlę za jej wstawiennictwem. Niesamowitą była osobą, warto ją naśladować

Ania, 2010-12-16

Anonimko nie jestem czysta znaczy nie wiem co rozumiesz przez to słowo ale nie to że jestem święta nie popełniam żadnych grzechów ani nic. W dzisiejszym świecie trudno nie ulegać presji otoczenia.Trzeba mieć naprawdę silną wolę i a najważniejsze to żeby Mu zaufać i prosić go o pomoc nic nie dzieje się przez przypadek. Należy oddać mu się w całości i pozwolić żeby nas prowadzić dać mu wolną rękę. Ostatnio wiele sobie uświadomiłam dzięki pewnej osobie która staneła na drodze mojego życia i jestem pewna że to nie był przypadek ale wszystko jest zaplanowane tam na GÓRZE ;) Pozdrawiam

Karolina, 2010-12-12

Chciałabym być tak czystą jak Karolina, ale człowiek to człowiek i upada.

anonimka, 2010-11-27

Bardzo ciekawe :)

, 2010-07-09

Ja jestem w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży i bł. Karolina jest naszą patronką . Chcę brać z Niej przykład

, 2010-02-25

Dla mnie najsmutniejsze,ze tak naprawde nikt nie ratowal Karoliny przed żołdakiem.Biegali,naradzali sie,pocieszali rodzicow i nic...dwoch chlopcow widzialo walke Karolinki i nic...ojciec pobiegl do sąsiada,a sam corki nie obronil...taka ludzka wyuczona bierność.Coz,..takie wtedy byly czasy,ze odpuszczalo sie z lęku ratowanie wlasnych dzieci:( przed brutalnymi gwałtami.

magda, 2008-09-22

Po raz pierwszy usłyszałam o Karolinie z pisma ,, Miłujcie sie" i postanowiłam starać się być tak jak ona. niestety nie zawse mi to wychodziło. Jestem w ruchu R.C.S formalnie od roku ale praktycznie to od ponad 3 lat. Pokazała swoim życiem jak cenna jest czystość.

Magdalena, 2008-05-14

jestem przejęta tym krótkim lecz zarazem świętym życiem Karoliny.napewno bede próbować brać z niej pzykład

monika, 2008-01-15

karolina jest patronka katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży - jestem w tej wspónocie od 3,5 roku i nieustannie czuję jej obecność. Zwłaszcza teraz, gdy będę składać przyżeczenia KSM. 25.11.2007 będzie to ważne wydarzenie. Wiem, że Karolina będzie ze mną. Proszę o modlitwę:)

Faustyna, 2007-11-20

Miała szczęście daą życie za Jezusa i czystość

Józef, 2007-09-10

Poraz pierwszy uslyszalam biografie bl.Karoliny Kózkówny trzy lata temu.Bardzo pozytywnie na mnie wplynela.Byla to pierwsza biografia blogoslawionej,ktora naprawde mnie zainteresowala i o której nie raz pózniej myslalam.Niedawno przyjelam sakrament bierzmowania i zaluje ze nie przyjelam jako swojej patronki Karoliny,ech ...ale mam za to równie godna podziwu patronke-Klare :) Podziwiam Karoline.Dziewczyna w moim wieku a tak rozwinieta duchowo...Mysle sobie ,ze moze Bog chcial posluzyc sie Karolina aby jej zycie swiadczylo pozniejszym pokoleniom jako przyklad w zjednoczeniu sie z Nim...mnie Karolina duzo nauczyla :)

Klara, 2007-07-04



 
 strona główna

 „RÓŻANIEC” 2018
 „Szerokie są drzwi ubogiej chaty”
 Rekolekcje wakacyjne 2015
 Zapraszamy do Rabki-Zdrój po wypoczynek i zdrowie!
 Każdy dzień rekolekcji uczył mnie czegoś nowego
 Szkaplerz karmelitański
 Bł. Ojciec Hilary Januszewski
 Maryja - doskonały przykład naśladowania Jezusa
 Eliasz - życie w obecności Boga
 Gdy jestem z Toba, ziemia mnie nie cieszy
 MARIANIE
 Pamiętajmy o różańcu!
 Błogosławiony Antoni Leszczewicz
 Błogosławiony Jerzy Kaszyra
 Błogosławiony Jerzy Matulewicz
 Błogosławiony Stanisław Papczyński
Copyright (c) 2006-2015 Zakony.pl Konto w portalu  |  Zakony żeńskie  |  Zakony męskie  |  Podziel się ...  |  O portalu  |  Kontakt  |  Partnerzy